Category: Stuff

A couple of changes

So I finally get my hands on more advanced options, and included tools for better navigation around the blog. Also I made a header image/logo and wordpress icon. Moderately happy with the changes, as older entries got messed up and I will have to edit previous post to make them easier to read.

Still, it’s better now, at least you can find older posts easier.

Advertisements

I quit.

So I finally made this decision. I quit freeskatenews project. It wasn’t pleasant, or easy, but rather bitter choice to make. I was associated one way or another with it from the very beginning. I wanted this site to progress and made it international hub of all things freeskating related. I’ve defended it when people (some of which, now act like they are supporters) were spitting all over it on facebook. I’ve decided to keep my, sometimes controversial, opinions to myself, and cut sometimes too straightforward writing, when it created tension between site staff and some of people involved in skating industry. I proposed making EN portion of site and volunteered to make translations and corrections of other editors texts.

Thing is, I had enough. It’s not fun any more. All changes I ever proposed about site visual side were rejected, because obviously I don’t know a thing about aesthetics, because I don’t have academy of fine arts diploma. When I convinced a friend to help with technical side of portal, for free, his help was rejected, even though current technical admin doesn’t give a damn about project, and hasn’t made any improvements in a year. There is no EN GUI to choose, so people who read article on site have hard time registering. Half of categories on main page don’t work. There is no facebook, twitter or google+ integration. Site is not optimized for mobile devices. Functionality is very basic and archaic. It all pisses me off even more because there was possibility to get help from someone who knows a thing or two about coding. Freeskatenews could be much better by now. It should be much better by now.

I’ve put many hours in to this project, 100% voluntary. I gained no profit from my work. And that was fine, as long as it was fun, and general atmosphere was good and friendly. Not everything you do in life must bring you any profits, right? I write and skate, and draw, because I simply love doing these things, and this is my form of escapism from everyday bullshit.

Thing is, when you are helping someone for free, you don’t want them to act like your boss. You don’t want to be criticized for things you do, when you are doing nothing wrong. You don’t want your advices and corrections to be treated like an attack, when you have good intentions. You don’t want to hear how you piss off other guy, when you only want to help. You don’t want to be accused of acting like an alpha male, when you just use and share your knowledge. You don’t want to be accused of creating a blog as and opposition to site you spend more than a year working on, when you created it only for yourself, not against someone, or as alternative to anything. You don’t want any suggestions that you wrote a favorable article about new line of skates, because you want a free pair, or that your activity on powerblading group is caused by hope to hook up on some free gear from any of companies involved in pb/freeskating. You don’t want to hear questions about how “business talk” go with a guy from skateshop when you simply went to drink a few beers with people after skating event and barely spoke with the guy. You don’t want to hear tall talk about what “boss” got from sponsors, and what he’ll get. And you especially don’t want any of this trash when you are doing everything for free, and there is only one person that have any profits from site activity, and it’s the same person that accuses you of doing everything out of self-interest.

Because ALL I ever got for all things I did, was pair of skates from a guy that I wrote articles for, before FSKnews even started, and recently, eight slalom wheels from Scooby, who was so kind to send me some as he received a bucked of them from Roll Line. And one fsk news T-Shirt and a few stickers. So yeah, as you can clearly see I’ve made a fucking fortune on my writing and I ride two year old pair of skates simply because I’ve put all these setups I got from skating companies and skateshops behind glass cover, like a damn trophies.

So it simply weren’t fun any more. It became a chore. I realized I don’t need any of this, and I do not need fsknews in the state it is. It isn’t easy, as there were times when I was truly happy to be part of this project, and really seen the point of it. Right now – not so much. Right now I’m so sick of it all, I don’t even want to open this site in my web browser.

Best luck for everyone who still work on the site, and any people who will became involved in the future. Thanks for good and bad times together freeskatenews. Farewell.

Polsko, chory kraju ciemnoty.

Na stronie tokfm.pl opublikowano właśnie artykuł mówiący o pracach nad ustawą (w praktyce) antyaborcyjną, skleconą przez chore z nienawiści do wszystkiego co nie-chrześcijańskie umysły posłów z ugrupowania SP.

http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,102433,12644096,Az_80_poslow_PO_glosowalo_za_lub_nie_glosowalo_wcale.html

Zamiast kraj cywilizować, cofamy się w dziedzinie praw obywatelskich. O prawie aborcyjnym decydują w tym kraju ludzie którzy posiadają najwyraźniej zerową wiedzę z dziedziny biologii, siedzą pod pantoflem kleru i są zaślepieni ideologią chrześcijańską. Do takich argumenty i rzetelna analiza naukowa faktów, nie trafiają.
Wydawałoby się że w XXI wieku ludzie powinni odejść od zabobonu i przesądów, dążyć ku ideom humanizmu. Naszym szanownym posłom wydaje się że bronią czegoś ważnego i bronić tego zamierzają za cenę narzucania kagańca kobietom i sprowadzanie ich do roli inkubatorów. Kobieta w ciąży automatycznie staje się dla nich jednostka ubezwłasnowolnioną. Zygota, płód, dziecko – nie są jej, one są państwowe oraz kościelne, bo to państwo i kościół decydują co ma się z nimi dziać do porodu. Po porodzie państwo umywa ręce od odpowiedzialności, co nie znaczy że przestaje się dzieckiem interesować. Kościół natomiast swoje zainteresowanie potęguje. Indoktrynacja religijna w tym kraju odbywa się już od przedszkola. A potem wiadomo, lizanie kolan.

Nie dziwi mnie że przeszczep z PO, Duda wybrał nie stawienie się na głosowaniu, bo to żaden liberał, tylko kolejny przedstawiciel ciemnogrodu, którego do Ruchu Palikota zagnały interesy. Nie dziwi mnie że frakcja skrajnie prawicowa w PO głosowała za przyjęciem projektu, bo oni wszyscy są po jednych pieniądzach z PiS. Natomiast niezwykle mnie wpienia to że 64 posłów którzy mogli coś zmienić, nie stawiło się na głosowaniu, lub wstrzymało się od głosu co w moim słowniku oznacza “nie mam jaj by głosować w zgodzie ze swoimi poglądami”. Wśród nich Tusk, Sikorski. Wygodnie tak, Panie premierze… nie trzeba będzie się tłumaczyć z decyzji ani wyborcom, ani klerowi, u którego popadł Pan ostatnio w niełaskę.

Współczuję wszystkim kobietom że muszą żyć w mizoginistycznym państwie wyznaniowym. Nawet tym, którym wydaje się, że taki porządek rzeczy jest właściwy.

Genesis, czyli wędlina drobno-rozdrobniona.

Bywają chwile w życiu człowieka, gdy absurd który go otacza, się przelewa.

Dziś krzywa strona bytu złapała mnie znienacka, za sprawą cudownego i szeroko znanego serwisu jakim jest facebook.

Powiadomienie o treści:

“Sugerowane wydarzenie: Kabanos w Katowickim Empiku”

wykrzesało ze mnie chorobliwy wręcz śmiech, oraz jedną, mocną jak herbata, którą popijałem, myśl:

ŻE CO, PRZEPRASZAM?!

A jaka kultura, nie?! Bez wulgaryzmów!

No i jest blog. Będzie, na tematy nie do końca sprecyzowane. Co mi ślina na język przyniesie, bo blogi tematyczne mają ramy, a ja ram nie lubię.